Do góry

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5
...

XIV Liceum Ogólnokształcące w Krakowie

Tangowe wspomnienia

 

Albowiem przychodzi dzień, kiedy człowiek spogląda wstecz, jakby chciał zobaczyć jak długą drogę przebył. I wtedy pojawiają się wspomnienia”

 

Taki tytuł wybrało serce … a serca należy słuchać. Będzie to refleksja jak i podziękowanie za miniony piękny dzień jakim był 20.02.2019

Pięknego dnia pod każdym względem, posłużę się cytatem z piosenki, którego użył Pan profesor w swojej wypowiedzi, podczas dawno minionej rozmowy. Cytuję: „Bo w życiu piękne są tylko chwile”...

Lecz te chwile, chodź krótkie dają siłę, moc o jakiej nie wiemy.

Po cudownych chwilach gromadzą się niezapomniane wspomnienia.

Te które nas rozśmieszają i unoszą nasze dusze. Te które pokazują nam, że wszystko, co znajdowało się kiedyś w naszej głowie, żyje nadal , zakorzenione głęboko w sercu.

Albowiem wspomnienia są czymś wyjątkowym.

Czymś czego drugi człowiek nie jest w stanie nam odebrać.

Są obrazem na płótnie, malowanym przez dotyk, wzrok oraz słuch.

Te zmysły pomagają w zapamiętywaniu, najważniejszych dla nas chwil.

Dnia 20.02 nawiedziły mnie moje wspomnienia…

Tangowe wspomnienia…

Przypomniały mi moją pierwszą lekcję tanga...

Lekcję po której zdecydowałam, że chcę to robić… chcę tańczyć tango.

Zastanawia mnie, czy była to łatwa decyzja… Otóż nie. Nie dlatego, iż nie jest to mój styl.

Wymówki (za które uważam to stwierdzenie) nie boję się tego powiedzieć, są dla słabych.

Dla mnie, nie była to łatwa decyzja , prawda tańczę inny styl, ale było to coś zupełnie nowego… wyzwanie , praca nad dysocjacją ,słuchaniem partnera oraz najtrudniejsze zaprzestaniem myślenia. Co sprawia mi duże kłopoty. Gdy oglądałam jak Pan profesor razem z Panią Izą ,płyną po parkiecie, wtedy zrozumiałam dlaczego tango jest wyjątkowe…

Tanguero zgodzi się ze stwierdzeniem, że tango to coś więcej niż taniec…

To burza emocji jaką przeżywamy, My jako tancerze oraz widzowie.

Taniec nie tylko łączy ludzi, ale również sprawia, że stają się sobą.

Wiele razy spotkałam się ze stwierdzeniem, że w tańcu pokazujemy siebie, nie rozumiałam go, do pewnego momentu…

Momentu w którym przestałam myśleć .

To są moje początki z tangiem, popełniam błędy, ale na czym się uczyć jak nie na nich? Krytyka jest dobra…

Albowiem , ktoś zwraca na nas uwagę i naprowadza nas na lepszą drogę taneczną (ja osobiście się wtedy stresuje :))

Czy da się nauczyć osobę aby przestała myśleć? Nie jestem tego pewna. Powinien nadejść odpowiedni moment.

Pamiętam, że nadszedł, tuż przed tańcem zamknęłam oczy , wzięłam głęboki wdech i… Przestałam myśleć. To było pół roku temu, dlaczego do tego nawiązuję? Ten dzień powrócił, wczoraj!

Nie ma słów, które wyrażą jak szczęśliwa wróciłam do domu.

Ta prezentacja! Zdjęcia! I kroki w praktyce!

To było cudowne przeżycie, tak mało wystarczy do odnalezienia w tym wszystkim siebie.

Najmilej będę wspominać moment w którym zaprosili Państwo do praktycznej nauki. Oboje z Szymonem zdecydowaliśmy, że też chcemy poćwiczyć, a więc weszliśmy na parkiet - miło było wrócić wspomnieniami do pierwszej lekcji tanga, tym razem widownia była większa… Nadszedł koniec prezentacji ,a z nim druga możliwość zatańczenia. Dziękujemy za to! To wyjście było pod wpływem impulsu… Bez głębszego zastanowienia, ruszyliśmy z Szymonem na parkiet, pomimo tremy i moich trzęsących się nóg  .

To było nowe doświadczenie, ale jakże emocjonalne! Można powiedzieć, że było wyjątkowe.

Otóż to, było wyjątkowe.

Rozmawiałam z Szymonem w drodze powrotnej, oboje jesteśmy zgodni, że to było coś!

Pomimo tego, że nie wyszło tak jakbyśmy chcieli, ale było wyjątkowo…

Tańczyliśmy w rytm jak i do wokalu, były pauzy…

I mi się udało, wyłączyłam myślenie! :)

Czułam się tak jakbyśmy byli sami i… sunęli po parkiecie.

Podczas rozmowy uzgodniliśmy, że było w nas naprawdę dużo emocji.

Związanych z tym, że ktoś inny (nie nauczyciel ani trener) na nas patrzy oraz inne zabawne cuda, których widownia (na szczęście) nie zauważyła…

To doświadczenie zostanie w nas do końca przygody z tangiem, bo odważyliśmy się!

Odważyliśmy się wyjść na środek i zatańczyć to, czego do tej pory się nauczyliśmy i byliśmy w tym zgodni. Myślę, że było to też podziękowanie  za trud i cierpliwość Pana jak i Pani Izabeli włożony w pracę nad nami. Cieszy mnie bardzo, że mogłam brać w tym udział… i poznałam tak cudownych ludzi jak Pan oraz niezastąpiona Pani Izabela <3 .

Jestem w szoku, jak wiele udało mi się od Państwa nauczyć, mam nadzieję, że dalej będę mogła brać od Państwa przykład.

Zarazili mnie Państwo miłością do tanga, dziękuję za to!

A moją wypowiedź zakończę refleksyjną myślą, której autorem jest Gabriel Garcia Marquez:

Pamiętanie jest łatwe dla tych, którzy mają wspomnienia, zapominanie jest trudne dla tych, którzy mają serca”

 

Weronika Hylińska, klasa 1a

 

Copyright © 2020 High School Rights Reserved.

Oferta edukacyjna 2016/2017