Do góry

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5
...

XIV Liceum Ogólnokształcące w Krakowie

Koniec ferii… A w przepastnych czeluściach Internetu znalazłem to:

 

 

Zatem od środy, jak zwykle po rozgrzewce, po zrytmizowaniu ciała (o Boże!!! Znów będzie Caminito…), doskonalimy krok w tangu, powtarzamy znane figury, uczymy się nowych…

By po weselu, dyskotece, przyjęciu lub innej imprezie tanecznej nie przeczytać tego…

Bo „czternastka” tańczy!!!

 

 

Niech oś będzie z Wami!!!

Dziś mieliśmy ostatnie, przed feriami, zajęcia… Tyle się przez te kilka miesięcy zdarzyło… Tyle się zmieniło… Zaistniała w Was potrzeba tańca!!!

 

Naszym wytrwałym uczniom, tak dzielnie mierzącym się z wyzwaniami, które stawia tango, feryjnie życzymy: tańczcie lekko w podłodze, nie pozwólcie odebrać sobie osi, w tańcu zaskakujcie się nawzajem, czerpcie radość z ruchu…

Nie zapomnijcie w czasie ferii ćwiczyć dysocjacji, kontrapozycji, rozciągania ciała w czasie kroku. Nie zapomnijcie o… muzyce.

My lecimy do Bolonii – uczyć się dalej… dysocjacji, kontrapozycji, rozciągania ciała w czasie kroku…

Tańczących ferii!!!

 

 

Izabela Opalińska i Jurek Szopa

 

 

 

      

Za chwilę koniec stycznia. Dotychczasowe ćwiczenia zaowocowały już pierwszymi elementami tanga. Chodzimy krokiem podstawowym; równoległym i skrzyżowanym. Wiemy jak prowadzić do krzyżyka. Prowadzimy też ocho do przodu i do tyłu, i już coraz częściej mostkiem, a rzadziej ramionami. O prowadzeniu ręką, jakże częstym błędzie w tańcu, powoli zapominamy.

 

Trzymamy oś!!! No i… szanujemy rytm, takt, tempo i melodię. Tańczymy!!!

 

Uczestnicy warsztatów tanga argentyńskiego i prowadzący zajęcia

składają noworoczne życzenia tym, którzy tańczą i tym, którzy będą tańczyć

(bo będą ) – życzymy punktualnych rytmów…

 

W tańcu i w życiu


Pierwsze kroki postawione!
I niby to taki prosty taniec – ma tylko pięć kroków: do przodu, do tyłu, do boku w prawo, do boku w lewo i krok w miejscu, ale… ta oś, czyli równowaga, ta dysocjacja, czyli prowadzenie partnerki komunikatem płynącym z mostka, nie zaś z ramion, ta kontrapozycja, czyli gdy krok prawą nogą, to skręt lewą stroną ciała… Komunikacja intencją :)
I gdy to wszystko już zadziała, zaczną się figury. Nikt ich nie policzył, bo… tango opiera się o improwizację. Jest jakiś tam kanon figur, jednak gdy już tancerze są świadomi ruchu, tworzą własne. I wciąż ich przybywa, i wciąż innymi wyrażana jest historia w tańcu.
Przyjdzie i na to czas. Po drodze jeszcze rytmika i muzykalność, technika i interpretacja…
Wytrwali zatańczą kiedyś swoje tango. Opowiedzą swoje tango…
Życzymy Wam tego :)
Izabela Opalińska
Jurek Szopa

Copyright © 2020 High School Rights Reserved.

Oferta edukacyjna 2016/2017